czwartek, 7 maja 2009

"Czemu ja się bronię, czemu brak mi sił"



" W jakim obcym domu" Krystyna Prońko

Ginę w bieli ściany, serce ktoś poranił,
Jedno ostre słowo, jak odłamek szkła.
Znowu jestem sama, chociaż niby z Tobą,
w jakim obcym domu Twoje myśli są.
Znów poducha mokra, nie wychodzę z okna,
Chyba Ciebie rzucę na pożarcie lwom.
Znowu jestem sama tak, jak mówi mama,
W jakim obcym domu Twoje myśli są.

A nocą płonę od pocałunków różowych,
nie zawsze Twoje widzę ramiona we śnie.

Wczoraj się ubrałam za ostatnią forsę,
Aż się ktoś oglądał, Ty nie widzisz nic.
Patrzysz tylko w ekran, na dziewczyny z reklam.
W komfortowych wnętrzach wynajętych firm.
Znowu jestem sama, chociaż niby z Tobą,
w jakim obcym domu Twoje myśli są.

A nocą płonę od pocałunków różowych,
nie zawsze Twoje widzę ramiona we śnieeee...

Facet pyta o mnie, w oczach ma dynamit,
Czemu ja się bronię, czemu brak mi sił.
Dwie walizki żalu, jeszcze słowo koniec,
Jeden łyk odwagi i pojadę z nim.
I pojadę z nim, i pojadę z nim, i pojadę z nim....

Nie ma to jak stara, dobra piosenka z rana. I od razu świat staje się piękniejszy :).
Pan Piotr Muschalik jest naprawdę rewelacja.
A takiego aparatu to bym się nigdy nie spodziewała.
Nie, nie wpadamy w kompleksy.
Glo, Pinna, na noc przysłonę dajemy jak największą, żeby potwory nie wychodziły ;).
Batoniki dietetyczne.
Mój jubiler :D.
Zdjęcia reportażowe.
Darek, przesadziłeś (pojechałeś po rajtkach jakby to Basia powiedziała). I to, że na koniec powiedziałeś "Przecież żartowałem", chyba jednak nie jest usprawiedliwieniem.
To było naprawdę co najmniej niemiłe. Tak trochę, troszeczkę.


Zaczynam się przyzwyczajać.
Basia, i tak się spóźnisz :*.
Kamil- ale jak coś to ciii :P.
:*

3 komentarze:

  1. Ciekawe czy te potwory duże są...

    a tych batoników to mam dość na rok ;P


    Asiu, nie wpadamy w kompleksy!
    Czy wyobrażasz sobie,że w zwykły dzień latasz z prześcieradłem na głowie po Bieruniu?
    - ja nie ;P



    pinna ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. po rajtach asiu po rajtach bym powiedziała:P
    nie spóznie się

    OdpowiedzUsuń
  3. EJjj Nie lubię Cię za te batoniki. Tam były ciasteczka!

    Glo

    OdpowiedzUsuń