
Zdjęcie nie wiem czyjego autorstwa, ale aparat Olki, a piłkę Marcinek podrzucał.
Ta piosenka oddaje cały mój aktualny klimat.
Proszę bardzo. Basiu, może to nagrasz?
Hej, Leonardo!
Ja nie wesoła, ale z kokardą,
Lecę do słońca, hej! Leonardo.
A ja się kręcę, bo stać nie warto,
Naprzód planeto, hej! Leonardo.
Dość jest wszystkiego,
Dojść można wszędzie.
Diabeł mnie szarpie, trzyma za uszy,
Dokąd, wariatko, chcesz z nim wyruszyć?
A ja gotowa, ja z halabardą,
Hej! Droga wolna, hej! Leonardo.
Dość jest….
Panie w koronie, panie z liczydłem,
Nie chcę być mrówką, ja chcę być skrzydłem.
A moja głowa, droga i muzyka,
Do brązowego życia umyka.
Dość jest….
Wyszłam z bylekąd, ale co z tego,
Zmierzam daleko, hej, hej kolego.
Odłóżmy sprawy, kochany synku,
Na jakieś dziewięć miejsc po przecinku.
Dość jest….
Może to bujda, może to obłuda,
Ale pasuje jej to jak ulał
Zapomniałam o tych dwóch czy tam trzech drzewach ściętych przez chłopców na ognisko. Zdjęcia są i będą tu. Tak, wraz z Cherry poddałyśmy aluzyjnie propozycję następnej wycieczki na działkę Tomka w Międzybrodziu. Nie wiem, czy zorientował się o co chodzi. Jeśli nie, to ja zabieram się za Orionówkę. Wiecie, że tam jedzenie windą jeździ?:D. Ja chce tam jeszcze raz i nie chce czekać zbyt długo!. Zabieram się tam z pierwszą lepszą osobą, od której się dowiem, że tam jedzie. Ol la la, ty się jeszcze pytasz, czy mi się podobało? Kasia ma niebieskie oczy. Aha, Darek, ja nie wiem, jak ty zamierzasz mi się odwdzięczyć za to, że cie na wycieczkę zabrałam, bo chyba tego nie żałujesz. 2/3 konkursów z fizyki zaliczone :D. Pewnego razu, podczas pewnych wakacji, pewien Tomek, podczas wspólnego, pewnego nielegalnego spaceru po pewnych Homolach, powiedział, że chodzę bardzo szybko. Za szybko. Zbyt szybko, jak na kobietę. Bo właśnie o to chodzi Panie Tomku.
ja też nie wiem kto te zdjęcie robił.. ;D
OdpowiedzUsuńchyba Gienia :D
OdpowiedzUsuńno to plany już są, teraz bierzemy się za ich realizacje;D;p
OdpowiedzUsuńmoje krejzole z waszymi humorami już nie wydole xD
OdpowiedzUsuń