
I co? I opuściliście mnie. Wszyscy. Basia- Rypin. Olka, Esia!, Kasia?- Retro.
I co? I co?
Esiak, nie idę, bo jutro z samego rana muszę być w bardzo dobrym i używalnym stanie :D.
Mój ty tańcu brzucha, ja się wcale nie zachowuję bezczelnie na religii, a ksiądz jest dla mnie wyrozumiały.
Znowu zamknęłam kota na balkonie. Przez przypadek oczywiście. Ale tym razem nie powiesił się na siatce. I naprawdę kocie, nie musiałeś mi dziękować za odkurzenie całego domu wymiotując godzinę później na środek dywanu!
Skończył się czas dobroci dla zwierząt (teraz to już czysta przenośnia, nie ma związku z moim kotem), zaczyna się czas dzikich zwierząt. Sorry, przepadło.
Esiak, dzięki za taki efekt jojo.
Będę międzyczasową mistrzynią Pasjansa, Pasjansa pająka i zagadki Einsteina. Zobaczycie.
TB, dzięki za Twistera. Na wycieczce będzie ciekawie.
W:"A co to jest ten twister?"
M: "To taka gra, gdzie takie fajne pozycje wychodzą"
Marcin, brawo za inteligencję :*.
Jutro- spęd rodzinny.
Bardzo dosłownie.
Ja już mam pomysł na następną wycieczkę klasową i wiem, że jeszcze nawet na pierwszą nie pojechaliśmy :P.
Jakość zdjęcia żadna i tu sorry ale w tym przypadku liczyła się idea.
Ola i Tomuś :D
Słodziaki moje:*
Dobrej zabawy.
O:*B:*E:*K:*
OBEK :P
:*
ale nie martw się pozdrwienia od nas dostaniesz ;*
OdpowiedzUsuńnie pozwole Ci być mistrzynią pasjansa!!!!!!!!!!!! :D
OdpowiedzUsuńedit;
OdpowiedzUsuńW:"A co to jest ten twister?"
M: "To taka gra, gdzie takie fajne pozycje wychodzą"
jeśli ktoś nie wierzy to mam dowody xD