piątek, 19 czerwca 2009

After



To już jest koniec. Przede wszystkim roku szkolnego. I tutaj wielkie podziękowania mojej klasie 1e. Za wszystko. Komitetowi specjalnemu za transmisje z wydarzeń. Kolegom z "pracy" samorządowej za współpracę. I kochanej Cheery za to, że była sobą. Dziękuję :*.
I jeszcze dziękuję 2e za oklaski dla mnie.

A teraz już mniej oficjalnie.
After Party Leśna. Marcin, super, że zajęliście miejsca pod parasolami. I dobrze, że byliście tam, gdy ja już się doczołgałam.
-Grzesiu: "Jak Aśka zacznie pić, to ja kasuję wszystko na telefonie i to nagrywam".
-...
(wzrok Kamila świdrujący mnie)
-Kamil: "Czekam na ripostę"
-Ja: "Riposty dziś nie będzie"
No i szkoda Grześ, że nie zostałeś dłużej. Kasowałbyś wszystko w swoim telefonie :D.
A, no i dziękuje Grześ za kwiatka ;). "Asia, no nasze zdrowie". Było, było ;). I cheeseburger Mikołaja, Basia: "Normalnie, to bym nic od niego nie zjadła". Aha. Dokładnie. "Mikołaj, 500-etką to w stronę Oświęcimia, a nie Tychów jak chcesz do Nowego". Słabą ma chłopak głowę. No i powrót do domu z Chłopakami-z-Bojszów. I Artur i bardzo dobrze! Ola, ja wiem, ten mój wzrok :). I pamiętajcie "Dziewczynki, bezpieczeństwo najważniejsze!". Panie Burmistrzu, dla Pana, to ja i Janina mogę być ;). W chwilach przemowy siedziałam koło X.D. I te komentarze podczas wyczytywania statystyki do mojej klasy:
-X: "Nie, to nie jest normalne. Przecież to jakieś cyborgi muszą być"
-Ja: "A jeden siedzi tuż obok niby?"
-X: "Aśka, ty też nie jesteś normalna".
Ale mamy najwyższa frekwencję i 3. miejsce w średniej :D. Hmmm, to dziwne, w gm na zakończeniu czułam się bardzo, ale to bardzo nieswojo. Jakaś negatywna energia.
Nie ma to jak moje LO! HO Ho! :)
Tomek, podobno to czytasz, to dla ciebie- :)
Esiaaaa! Zamrażarkę!!

Udanych!



....nadal jest piątek?

3 komentarze: