wtorek, 9 czerwca 2009

Ending.



No nareszcie. Ileż można wytrzymać. Biorę z Ciebie przykład. Matura- na początku łzy w oczach. A potem i tak to już miałam gdzieś. Kasieńko, nie słyszałam Cię, bo jestem uzależniona i zawsze jak idę do szkoły słucham muzyki :). "Spektakl". "Super Teściowa". Ej! wy tam na dole naprawdę jedliście roladę lodową? Marcin- foch!
Czy ona nie mogła umrzeć? Nie rozumiem, dlaczego śmialiście cię, gdy powiedziałam "no skacz!". Basiu, no coś ty. Naprawdę?! No nie wiedziałam. Co za niespodzianka. Ale jaka to miła niespodzianka.! A przepraszam, i jak się skończyło? Bo jakoś nie słuchałam, proponowałam Kasi, żeby scenę umyła :*. Jutro kuzynki? No ta tak. Chce was tu zobaczyć. Podczas mojego "pobytu" na Łysinie spałam. Tak po prostu. Odsypiam życie. Polecam każdemu. Czekam cały czas, kiedy nadejdzie ten moment, że podwieziesz mnie pod szkołę super najlepszym autem kupionym za nie-powiem-czyje-pieniądze. A odwiezie mnie Marcin na motorze z tegoż samego funduszu. :D.Powyżej Zakochana Piękna Złośnica :*
Do jutra!
:*

3 komentarze:

  1. kiedy cykłaś tego fotona???! zgadzam się tylko z dwoma zakochana i złośnica:)
    :*:*

    OdpowiedzUsuń
  2. ej a na Łysine z nami nie poszłaś ej :(

    A Basia jest piękna, i ty tak samo więc Basia nie kumam twojej gadki ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. a ta "główna" bohaterka to NIE posiadała;
    dobrej emisji głosu, wyrazistości ruchu, mimiki, zdolności wywoływania i odgrywania uczuć! ;D
    a Basia;
    piękna- to widać
    zakochana- wiadomo w kim
    złośnica- czy ja wiem!?
    ;*

    OdpowiedzUsuń