
Kompromis w miarę chyba osiągnięty, staram się właśnie w tym momencie z niego wywiązać. Więc piszę częściej a krócej, tak?
W tym całym słoneczku, wraz z moja starszą szanowną kuzynka wykorzystałyśmy moment bez młodszej kuzynki i miałyśmy cały basen dla siebie. MMM, już wiem jak jest w niebie :D
W tym samym czasie młodsza była nad rzeką ze swoim towarzystwem. Jutro mam być tam oddelegowana jako przyzwoitka dla niej, bo na jedną dziewczynę przypadało tam po 5 chłopaków po 19.! Mam podobno ta statystykę zaniżyć ;)
Wróciłyśmy właśnie ze spacerku, po drodze jeden samochód mijał nas 2 razy od tylu i 3 razy od przodu włączając raz po raz i migając nam migacze. To podobno i tak kultura jeszcze tutaj ;). Mam okazję napisać coś, bo Magda rozmawia prze telefon z tym swoim na zewnątrz ;)
AAA i przypomniała mi się jedna z nocnych sesji i ten pan lezący koło mnie, szeptający mi coś do ucha i sugerujący coś. Po lekkiej "niedostępności" usłyszałam :"coś ty taka niewzruszona jesteś?"- "Co?! Ja?!". No i tu się zaczęło (i tak się opanowałam w porę) i szybko skończyła nasza znajomość.
Wnęku:
- Aśka, ale on do ciebie zarywa.
Ja:
-Wnęku, serio? No nie zauważyłam.
Na szczęście się to skończyło. ma się te swoje metody perswazyjne ;)
Darek, już za dużo piszę?
Zaraz kończę.
Haaa, wiem, że potrafię zrobić smaka na Mazury.
A ty wiesz, że ja jeszcze nigdy nie jadłam jajecznicy z pieczarkami?
Zdjęcie ponownie autorstwa Pilotowa&Zegarmistrz&Statywowy
Tym razem uwiecznione zostały plejady gwiazd
hmmmmm... bardzo interesujące foto ;0)
OdpowiedzUsuń