'Ma się rozumieć, że jest jeszcze złażenie z góry na dół...'
Wcale nie narzekam na dzisiejszy dzień, ani troszeczkę, bo wy, wy macie gorzej ;)
Jednak miło jest być pytaną jako pierwszą z niemieckiego, pół minuty szczęścia i już mam spokój. Religia film. Jak tak można jeść zająca z futerkiem? Ja wiem, że była wojna, no ale. Ale. Taniec szczęścia na w-f. I nadszedł ten oto wielki i pamiętny dzień. Idea dróżyny-bez-koszulek ziściła się w ilości 2 (Ja i Ol la la). Miłe uczucie być bez koszulki, gdy jest tak gorąco. Zachęcamy pozostałą część naszej grupy do podążana za nami. Oczywiście żeńską, bo u męskiej to standart. Bo kiedy znowu Ol la la przebieramy się z chłopcami: "Grzesiu, załóż już tą koszulkę, już się napatrzyły" :D. Fajnie tak było, nie?
Kartkówka z matematyki. Estera mi wytłumaczyła osie i kropki. I to jest tak:
Jest chłopak, jak ma ładne pełne oczy (zamalowane kropki) to patrzysz mu w te piękne oczy. A jak chłopak ma puste oczy (puste kropki) to patrzysz na to, co ma poniżej oczu. Ja już wszytsko Esterko rozumiem :D
Zajęcia z fizyki x2. Cieność, bo pracowaliśmy z taka maszyną, nie pamiętam jak się nazywa. I Arurze, (nie szpanuję, że znam twoje imię) ja nie potrafię biegać po klasie, podczas gdy ty mnie gonisz, gdy jest kompletnie ciemno. Dostałeś za to pryzmatem ode mnie. Kamil, ja z Basią nie potrafię zakładać balona na butelkę, ale tobie się udało.
Błażeju, dziękuję, za propozycję podwiezienia mnie. Ale kończyliśmy o różnych porach. Tak, Marcin dał wtedy czadu. Miałam wtedy wiatr we włosach. Ale warto, bo o to Asiu G w życiu chodzi, o ten wiatr we włosach :D
Proszę, a oto tekst świeży, bo dzisiejszy jednego z tego typu mężczyzn (Darek, ty wiesz o co chodzi), do Estery:
-Jezu! (Estera została przestraszona w ciemności klasy)
-Nie Jezu, tylko Artur. Ale możesz mówić mi Boski :D
-Czujesz tak mieć pięcioraczki Basiu?
-W zakonie Asia? Nie
-A ty Asia, gdzie idziesz?
-Kamil, po tych 10 godzinach w szkole- do domu.
I ja się mogę naprawdę nie odzywać, nie będzie żadnej riposty. Naprawdę, zobaczysz :]
A raczej nie usłyszysz
I rozmowy o prezentach dla chłopaka na urodziny. Ciekawie ciekawie :D
ha drużyna bez koszulek to my ;D dwie odważne ;)
OdpowiedzUsuńa z chłopcami możemy się przebierać ja tam nie mam nic przeciwko ;D
ja też chce być drużyną bez koszulek :P Lubię dzielić się swoimi przemysleniami na temat wykresów xD
OdpowiedzUsuń