czwartek, 10 września 2009



Przestaję narzekać. Chłopaku, znając mniej więcej twój rozkład dnia czwartkowego, przestaję narzekać na swój. Zachciało ci się wysokich lotów ;)
Dementuję publicznie plotki, iż jakoby chodzę na wszystkie kółka w tej szkole.

Kamil nie wiem czy ty wiesz, że ja wiem o tym, o czym ty niekoniecznie chciałbyś, żebym ja wiedziała o tobie. Sęk w tym, że wraz z moim zeszytem z niemieckiego dałeś mi swoją kartkę "jacy jesteśmy". Ha ha, już wiem, że nie jestem jedynym tyranem w tej klasie :]
A Faust to jednak nie to samo co Faun. I labirynt Fausta :P
I jeżeli ty jesteś zmęczony byciem przewodnićzącym, to ja też byciem twoim zastępcom.
I czekam na ciekawe wybory :)

Lekcja polskiego:
"Fuj,,, czarny pudel? Pudel, i jeszcze na dodatek czarny?"
"Fuj, z czarownicami?!"
A fe!

Lekcja matematyki:
"Nigdy między nogami nic nie ma"
"Jak masz chłopaka wyższego od siebie, to patrzysz do góry na niego. Jak masz chłopaka niższego od siebie, to patrzysz na niego na dół"
"A jak jesteśmy tego samego wzrostu?" "To patrzymy sobie prosto w oś (oczy)"
Chodzi oczywiście o funkcję kwadratową.Jakby ktoś się nie zorientował ;)

-Miałam ciężki wf
-No przecież widzę, że te wypieki na twojej twarzy bynajmniej nie z mojego powodu są

Tak, gdy już mowa o wf, to żałośnie wygląda podrywanie nas licealistek przez gimnazjalistów, i jeszcze wykrzykiwanie za nami: "przeciez my są prawie mężczyźni". No sorry.
I jak ja zrobię kiedyś tą Drużynę-Bez-Koszulek to się zdziwicie.
Dzisiaj nie wyszło, byli gimnazjaliści na korytarzu i Kamil w szatni.
Nadejdzie ten dzień :D
Prawda Ol la la? :D :D
Dziubasku, ćwiczymy w parach, pamiętaj. I nie ganiaj mnie tak po tym boisku.
To istne chamstwo, że zabrały nam nasz taniec na rozgrzewce.

Refleksja Darka: "To dobrze, że mecze nie są rano, bo uczniowie biedni byliby"
pozwoliłam sobie wsadzić przecinki ;)
Ty byś skoczył z moją babcią z samolotu, a ja za wami w ogień ;)

Jutro Katowice i FLIRTujemy

A ja jestem pierzyna, Daria śpiworek, Esia prześcieradło ( nie tłumaczyć na angielski!) a ty Ol la la? :D

Nasz teren. Ha! :P

Dziewczęta się wyrandkowały dzisiaj :)
Wróciłam, odkurzyła, upiekłam. Prawie jak veni vidi vici.

2 komentarze:

  1. Co jest jutro w Katowicach o czym ja nie wiem?

    OdpowiedzUsuń
  2. tak nadejdzie wkrótce ten dzień. no ja dzisiaj już się przymierzałam do ściągania, a tu ryp chłopcy w szatni xD nie tylko Kamil więcej ich tam było.chyba.;p

    ty jesteś kołderka;D
    a ja jestem poduszeczka xD

    a jutro Kato Kato Kato ;]

    OdpowiedzUsuń