czwartek, 17 września 2009



Twarz odbija twoje wnętrze.
Gdy nie pojawia się na niej
uśmiech, wiedz,
że w środku coś się psuje,
że twoje serce jest chore.


Budząc się o godzinie 6:30 takie były moje pierwsze słowa: 'niech ten dzień już się skończy'
Gratuluję nowemu samorządowi. Kasiu? Ja na zastępcę twojego?
Ten film na religii, ja mam za słabe nerwy na niego.
Oświecenie. No comment.

-Co? Lansujesz się na grzeczną uczennicę :D ?
-A co? Nie wychodzi mi to?

Jedna fryzura i tyle kontrowersjii ;)
Ja Pocahontas?
Propozycja zamiany kina na ciastkarnię.

I jeżeli ja chcę kupić mojemu chrzestnemu na urodziny dezodorant Playboy z króliczkiem, to czemu nie mogę? Jest to wymarzony prezent dla kogoś, kto ma hodowlę tysięcy królików. Tak sądzę ;)

Pojechałabym już z chęcią. Żar. Narty. I te sprawy.

Przytłacza mnie to i tamto i takie miejsce razem wzięte.
Nie dam się.
:)?

1 komentarz: