No i nici z projektu
zostały.
Pozwoliłam zacytować sobie Piotra. 'Aż łza się w oku kręci' bo już nie będzie tej Brennej, Ostatniego Pokoju Po Lewej nr 15, tych ciasteczek, tej mafii i was wszystkich.
Dziękuję :*
Uff, dowiedziałam się już, co było źle. Ale oprócz tego, co się nie udało, to wszystko wyszło. I to się liczy. Oraz to że zgarnęłam parę ładnych teczek, koszulek itp.
I powrót do rzeczywistości. Więc, Panna Profesor Adamczyk jutro mojej bajeczki- opowiastki nie dostanie. No f* way.
Bo uczę się na PP.
A oprócz tego, to jest caaały wolny weekend.
I dziękuję za obecności, które dodawały mi skrzydeł :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz