Zdjęcie zrobił Grześ. Jeszcze z wykładów.
Basia zniszczyła mi dzień, juz na początku, więc ja też musiałam się odwdzięczyć.
Dostałałam + z fizyki! Wczoraj, ale nadal się cieszę ;)
Mieliśmy piękne wejście dziś z Kamilem do gabinetu dyrektora, fakt, troszkę nas to zmęczyło. Ale na angielski wróciliśmy.
Dodaję kolejne zdjęcia na galerię klasową. Nadal zero cenzury.
A teraz Best. I znowu była maksymalnieśmiechowo.
Tłumaczenia/skojarzenia:
-busybody (Rafał!)
-puschchair (puszczer) -Basia
-undertaker (brzmi zachęcająco- Basia)
To co Piotrek? :D
Ooo Rafał, zastanowimy się jeszcze nad tym buziaczkiem ;)
Pinna, sorry! EmuPapcie ;p
Jutro>>>> narty!
'Jednego serca tak mało, tak mało,
jednego serca trzeba mi na ziemi'
"A jednak widzę, że żądam za wiele"
tak bo moje skojarzenia na angielskim ograniczają się do rozbierania i wódki^^
OdpowiedzUsuńwy wszyscy jesteście po jednych piniondzach:P
ale śmiech MAX :)
no ja sobie wypraszam, ale to zdjęcie to ja robiłam ;D
OdpowiedzUsuń