środa, 10 marca 2010


'To nie musi być Twoja wina'

Wystawa. Wystawa.
Wystawa.
Nabiera kształtów. I zapowiada się naprawdę nieźle.
Zapraszam więc wszystkich w piątek do naszego LO :)

Oczywiście, że się cieszę, że mogę wydawać polecenia Kamilowi. Śmiesznie było. Nauczył się przynajmniej facet zasłony wieszać. Dowiedziałam się też, że w Brennej były dzikie żabki ;)

Imię 'Krystyna' działa na mnie drażniąco.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz