sobota, 24 kwietnia 2010



To moje cholerne szczęście/pech jest niesamowite. Naprawdę niesamowite.
Gratuluję mojej 2e. Oczywiście byliście wspaniali :)
A ja wczoraj padłam z nóg.
W każdym razie rozmowy z Panem Kutzem o fotografii bardzo bardzo mi się spodobały.
Metro przełożone, ale Pan Radek zamierza to wynagrodzić :)
A dzisiaj 8naście Karusii, Tosiny i Izuu

mmmm :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz