Zdjęcie jeszcze z zamierzchłego roku szkolnego. Żadnych wymówek.
Wróciłam z Nieba i z Ziemi też.
Spotkałam bardzo bliskich, i tych dalszych też, z bliskich powodów się poznaliśmy i w niedalekiej przyszłości się spotkamy.
Nauczyłam się jeździć na pojeździe kosiarkowym czworo kołowym bez wspomagania.
A przede wszyskim: wyśmiałam się!
Jak zwykle, dziękuję! :*
Ostatnio zwraca się do mnie 'Towarzyszko'.
'Uważaj, On jest Czerwony'
Ale ja wciąż lekko brązowa, więc wszystko gra.
:)
http://www.krytykapolityczna.pl/
'A kto tu spał, pamiętasz?'
'Arek! Ten (na na na)'
Pamiętam.
A to, że twoje oczy lubią mnie nic dla mnie nie znaczy.
Czekam na Mrówkę i Lody i na WAS!
No dokładnie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz