czwartek, 2 kwietnia 2009

:)



Basiu, momentami nie wiem kto się bardziej cieszy z tego aparatu. Ale ja się cieszę, że ty się cieszysz dlatego, że ja się z niego tak cieszę :*. Rekolekcje rewelacja po prostu. Ten, kogo nie było niech wie, że to mógł być jego jeden z najgorszych błędów w życiu ;).
Ha!I ja jestem w grze, a ty? Hmm, odpadłaś, jakoś mi nie przykro.I nie udawaj że ci nie zależy, bo nie uwierzę.
"Siedziałaś tam gdzie zwykle w niedzielę?"- "Nie, ale niedaleko :)"
Nie pojechałeś do teatru, mnie tak przyziemne sprawy jak twoje nie zatrzymały by. Ale JCSS to mistrzostwo- Tomuś- dzięki za towarzystwo :*. A niedziela w towarzystwie Krzysztofa Włosińskiego i Agaty Witkowskiej baardzo udana.Pani Ewo, pani mnie bardzio motywuje, chyba zacznę panią częściej odwiedzać. :).Grzesiu- bardzo dobrze serio ci w tej fryzurze :).Basiu, jeszcze coś napiszę, obiecuję :*

1 komentarz: