
Dzień lekko zakręcony, lekko? Esti i Olka, przebieranie się z chłopakami na wf w jednej szatni to nic złego, prawda? Śmiesznie było ;). Grzesiu, naprawdę nie musiałeś chodzić przez 10 min bez koszulki :). Marcin: "Aśka, tylko nom tu niczym nie fukej znowu", nie fuknęłam :*. Ale nieźle rzuciliście się na te komputery z halą, naprawdę :). Dzisiaj odpokutowałeś swoje winy :). Kocie mój, ja dostanę z tobą która, już niedługo
! Z maty mam już na bank 2 :), z tym zadaniem na 6 ;p. Darek, naprawdę, ty się za mnie módl i przelej na mnie trochę tej matematycznej zdolności :D. X. D, ja wiem, że ta płyta jest świetna, bo jestem nią do piątku przesiąknięta. Ewe, ja na twoim miejscu nie dobijałabym swojego kuzyna ( jakbym wogule jakiegoś miała, i jakby był tak fajny ;)).
Kto ma moje zdjęcia z dzieciństwa z WDŻ??
Basiu, ty nie robisz nic złego, i się 3 maj :*.
Chwyt ratowniczy :D
:*
może i nie ale to nie fair...
OdpowiedzUsuńtaa ty tu za dużo nie pisz:P:P
racja przebieranie z chłapakami w jednej szatni wcale nie jest takie złe ;p
OdpowiedzUsuńale przecież nasze owowcowe mgiełki tak ładnie pachną, nie wiem co oni do nich mają ;D
;*
Asia następnym razem możemy sie zabawić w drużyne bez koszulek xD
OdpowiedzUsuń