wtorek, 19 maja 2009

Wrong fought. As always.



Czy ten pająk ma brata?
Sprawdzian. Ale nie wiem z czego on był. Z geografii, a może jednak z filozofii?
Przykładowa odpowiedź do jednego z zadań zamkniętych :" Skutek i przyczyna są poprawne, lecz przyczyna nie wyjaśnia skutku". Tak, ja też tego nie rozumiem. Kamil, nie ma to jak przegadać całą lekcję na sprawdzianie, prawda? Tak, ja chyba będę zdawała maturę z geografii ;).
Najprzyjemniejsza chwila dnia wczorajszego?
Moment, gdy po dość męczącym meczu piłki ręcznej na pełnym słońcu Marcin podążał w moją stronę przez szatnię (tak, znowu wszyscy razem się przebieraliśmy) krzycząc "Asieńka moja!" o przyłożył mi ręce oblane zimną wodą do twarzy. Dziękuję :)
Basiu, póki się uśmiechasz, to wszystko ci wybaczam.
Dobra dobra, ale nie przesadzaj :D.
O:*B:*E:*
:*

2 komentarze: