sobota, 13 czerwca 2009

Arts




"Spiritus movens"

Czasu relaksu czas dalszy. Małe porządki w małej szufladzie, gdzie było dużo sentymentu i śmiechu. Ogłoszenie matrymonialne pisane w gimnazjum na język polski. Nie ma co, miałam poczucie humoru. O, i znalazłam bardzo interesująca analizę analizę immienniczą pewnego imienia :). Mogę przesłać. Em. i jego "Oh, we never looked so good, Amy!" powala mnie. Basiu wybrałam już 37 zdjeć :*. Dziękuję raz jeszcze. Ja nie chcę jechać na Górę Św. Anny. No bo niby po co. Choć, jestem w grupie biologicznej :D. A, w magicznej szufladzie znalazłam sprzed 2 lat "wyznania" które były pisane do "Matmatołka", oto najciekawsze: "kocham Dawida P. i chipsy orzechowe za 1zł", "Kocham Krzyśka P. i jego mięso mielone". To byly czasy. Piękne, piękne, nie ma co chłopaki ;). Taaa, i ta stronka www.kotlet.pl,ja wszystko pamiętam, choć juz archiwum nie mam. Madziu, ta "Góraleczka" to dosyć prymitywna piosenka, choć, gdyby mój chłopak mnie tak właśnie nazywał, to na twoim miejcu tez bym ją uwielbiała ;). Esia biedna, chora i jeszcze ząb mądrości jej wyrasta :P. 3maj się :*
Ludziska, relaksujcie się!
:*

Z ostatniej chwili:
-poznasz kogoś (Esia)
-hmm? (Ja)
-no wiesz jakiś wpadnie na ciebie niedługo.Obstawiam do końca lipca
-akurat
-będzie miał ciemne włosy, wysoki, i ładnie cie przeprosi za to ze na ciebie wpadł
-aha
-przestawi sie imiennie, i ty tez , i pozniej znajdzie cie na nk, i zaprosi na lody
-ok, jak skończysz to powiedz
-skończyłam

Esia ma poczucie humory, prawdaż?
Nie wierzę w te twoje statystyki.

2 komentarze:

  1. Kocham Asie G. i jej notki tutaj ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Basia to supermodelka
    a ty to superfotograf ;D
    ;*
    a i jutro na gof/e/ry zapraszam ^^ :D

    OdpowiedzUsuń