"No tak, no tak- myślała sobie Ida, tkwiąc beznadziejnie przy pustym stole, w pustej kuchni pustego mieszkania.
- Francuzi mówią, że zawsze jest ktoś, kto całuje, i ktoś, kto nadstawia policzek.
A ja?
Ja nadstawiam oba policzki.
I bez rezultatu.
Bez rezultatu".
"Seneka uprzytamnia nam bowiem, że życie ludzkie dzieli się na trzy części:
przeszłość, teraźniejszość i przyszłość.
Przyszłości nie jesteśmy pewni i nic o niej nie wiemy;
nad teraźniejszością nie panujemy;
a więc tylko przeszłość od nas samych zależy"
MM. "IS"
No, no, no. To, że są wakacje, to nie znaczy, że są wakacje od blogowania ludzie. Wiem, że ja też trochę się rozleniwiłam, no ale już to nadrabiam.
Tomekkk, co z naszym wypadem nad jeziorko, całym tym pomysłem? Wnoszę o rozpatrzenie sprawy w trybie natychmiastowym! I pozytywnym!
Basiunia, a ty wiesz, że my musimy "Nadzieję" jeszcze porozwieszać? I to dobrze by było przed twoim wyjazdem. Jak nie, to szukam chętnych na jutro ;)
Spontaniczne odwiedzenie szkoły, i natychmiastowe porwanie przez Cherry na 20 minut "katarynki", no, ale wiem wszystko o wszystkim i wszystkich :D
W tydzień kupić 4 nowe płyty i urządzonko, które odtworzy nieskończoną (dosłownie!) ilość mp3 z takich płytek? Baaa, pomysł tygodnia.
No i co? Brenna w sierpniu. Na 90%. :)
:)
Udanego wyjazdu!
Przyjeżdżaj Basieńko, przyjeżdżaj!
ja już nadrabiam zaległości w blogowaniu ;D
OdpowiedzUsuńco do wyjazdu nad jeziorko to pogoda narazie nie dopisuje :P, musi troche slonko pogrzac, a potem mozna pomyslec :P (jeśli w ogole to o ten wyjazd Ci chodzi, czyli Chełm xD)
OdpowiedzUsuń