"Nie jesteś moim bratem,
gdy dzielisz się ze mną
nadmiarem,
gdy nie czuję twej miłości,
gdy twój dar
nie pochodzi z przyjaźni"
W związku z moją 'sukienką' której nie mam nic się nie zmieniło w dalszym ciągu. I wspominam Darek twoje słowa :"Na bank coś znajdziesz". I szczerze w to dalej wątpię. I nawet teoria 3- wiekowej sukienki 'po babci' , w której wyglądam jak Kim Kardashian upadła.
Mały Tajfunik dziś do mnie przyjechał i oczywiście od drzwi: "Gdzie jest Majkel?" (Tajfunik- moja mała Juleczka (6 lat) a Majkel to oczywiście mój kot, który się wcale tak nie nazywa). Sama go sobie szukała z latarką na głowie. Potem oglądanie na MiniMini Barbie i jakiegoś tam pałacu. I przy odjeździe na całą ulicę: "A wiesz że Michael Jackson nie żyje?!" Kochanie, nawet jakby ktoś na mojej ulicy miał co do tego jakiekolwiek wątpliwości to je rozwiałaś z całą pewnością.
Jakoś nigdy nie przyglądałam się jego twórczości, (pamiętam, że jak byłam mała to spałam u cioci pod pościelą z jego podobizną :D)ale po wczorajszym i dzisiejszym dniu przejadł mi się z pewnością. No bo przepraszam, ale jak normalnie, w radiu mogę go u słyszeć go naprawdę sporadycznie to nieee. Cały dzień w radiu "Będziemy pamiętać" i jeszcze na Vivie dodatkowo "We'll never forget you". No sorrry.
Babciu, zazdroszczę ci widoku 20 motorów (wyścigowych!) na weselu u sąsiadów. Ja, na miejscu tej panny młodej, nie jechałabym do kościoła żadną limuzyną, tylko właśnie na jakimś takim motorze, jakbym już miała takich znajomych.
Choć, nie wiem, czy byłoby to takie rozsądne, po podejrzewam, że nie zatrzymałabym się pod kościołem tylko uciekłabym z tym motocyklistą :D
Bo Basia, ty wiesz, czego ja chcę :D
W każdym razie w poniedziałek zamierzam stąd wyjechać.
A mój Dziubasek jutro już jedzie :(
3maj się :*
:)
I przepraszam, co to za muzyka dociera do mnie przez okno?!
z tymi motorami wcale nie głupi pomysł, ale pomyśl sobie jaką fryzurę byś miała po dotarciu pod kościół ;D
OdpowiedzUsuńmiłego wyjazdu ;)
;*
Asiu wiem wiem:) i pamiętam co Ci obiecałam
OdpowiedzUsuń:* baw się dobrze :*:*:*