Basia:
-zła jesteś?
Ja:
-no, W. jest zła
Basia:
-ale czy ty jesteś zła?
Ja:
-nieee...
Nienawidzę niedziel, bo po niedzieli przychodzi poniedziałek. I tak jak przewidywałam, i tym razem poniedziałek się pojawił. I zaczął się bardzo wcześnie. Kółko z matematyki, na którym z Kasią zajmowałyśmy się gazetką na Święta. Pomagał nam Marcin: 'nie no krzywo, ale ładnie' podśpiewując 'Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą...'. Chociaż mi Marcin i tak kojarzy się z 'Bo we mnie jest sex.' Wszystko ładnie pięknie wyszło. I dowiedziałam się, że Piotrek ma dziecko. Wiedziałam, że mnie zdradza.
'Uwaga. Szaleństwo. Dziś 2 ogłoszenia'
Słysząc ten głos- umieram.
Historia i sprawdzian. Myślę Kamilu, że poszło mi podobnie jak tobie. Konkwistadorzy mi się troszkę zagubili. Trójpolówka rządzi.
Tato, w porę się zorientowałeś. Jak już w domu byłam :)
A Estera ma refleks o 2 dni.
Padłam, jak to usłyszałam.
'Synu...'
Prezent?
Najpiękniejszy:
http://www.youtube.com/watch?v=s_d3cS8zRbY
mam refleks o 2 dni sie wie :D
OdpowiedzUsuń