Ja już z nim zerwałam, a ty Barbaro mówisz, że mam do niego wrócić?
Bo 'ludzie się jarają, jak mogą o sobie przeczytać' ?
Naprawdę?
No ok.
Głównym wydarzeniem dnia było oczywiście spotkanie starego samorządu z nowym i dyrekcją. Na tą tez okazję zostałam wydelegowana do zrobienia ciasta. I podobno wyszło, bo Barbara się rzuciła na skrawki jak nie wiem. Wszystko ładnie piękne, ale jedzenie najważniejsze.
-To co teraz robimy?
-Gramy w mafię!
Piotrze- gratuluję zdania na prawa jazdy. Za pierwszym razem :)
Fizyka- Tomuś.... :P
I ja nie atakuję Mikołaja, sorry bardzo. Mam swoją godność.
Słuchamy z Barbarą "Facet to świnia" i "Kochać kobiety".
Ze względu na to, że codziennie zabijasz mnie wzrokiem, to ja nie chcę się w to mieszać.
Prawda Ol la la?
Mi się zdaje, czy ktoś oferował ochronę?
Jurto flirtujemy. Reszta nieważna.
Nie mam weny.
Pa.
jeśli mówisz o wzroku panny K. to tak on zabija.
OdpowiedzUsuńA ja nadal żyję.
OdpowiedzUsuńJestem niezniszczalna :D