czwartek, 8 października 2009



Are you really here or am I dreaming?
I can't tell dreams from truth
For it's been so long since I have seen you
I can hardly remember your face anymore

When I get really lonely and the distance causes only silence
I think of you smiling
With pride in your eyes
A lover that sighs

If you want me
Satisfy me
If you want me
Satisfy me

Are you really sure that you'd believe me?
When others say I lie
I wonder if you could ever despise me
When you know I really try
To be a better one to satisfy you
But you're everything to me
And I'll do what you ask me
If you'll let me be free.

If you want me ...
(...)



Wykłady w Katowicach. Rano widziano mnie na przystanku. Potem flirtem do Katowic. Tam wykłady. Pierwsze były na poziomie podstawówki, ale za to drugie (już w czasie nich chciałam uciec) na poziomie, hmm... doktoranckim. "Jak zapewne Państwo wiedzą...", "Tak właśnie uprawia się fizykę" A my mamy na fizyce luźne stosunki. Nie no fajnie. "aaa, to o to chodzi...". Ten wykład przetrwałam tylko dzięki Tomusiowi ( a tak w zasadzie dzięki jego iPodowi- w kulkach przeszłam 50 plansz, przy pomocy Mistrza ;)). I już wiem, że właśnie w iPoda muszę kupić na studia ;).Tomuś trochę sobie na mnie pospał. Droga powrotna. Kamil ma jakiś problem, a Tomek chce koniecznie widzieć, o kogo chodzi. Bo Kamil chciał się tylko zabawić. A czy ja mogłabym z kimś niefajnym? Chłopcy- bystrzaki wy moje :)
Basia została. Ja wróciłam w wersji ostatecznej busem. A co!

Tomuś, na zdjęciu tych słówek, które były na tablicy w klasie, widzę część klaty Grzesia z JP (Jezus Panem lub Jutro Piątek(dla optymistów) lub Jutro Poniedziałek(dla pesymistów) lub Jestem Piękna) :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz