.jpg)
-Marzysz czasami?
-Wyłącznie.
Mmm, po domu roztacza się nie tylko długo oczekiwane ciepełko, ale również boski zapach szarlotek wydobywający się z piekarnika połączony z aromatem kompotu z gruszek.
Nadszedł ten dzień, w którym klasa 2e zyskała 100% frekwencję w miesiącu wrześniu. Jakim kosztem- lepiej nie wiedzieć. Ucierpiało na pewno zdrowie wielu z nas.
Czorny, kupisz ode mnie śliwki po 8,50? ;)
Policzki bolały od uśmiechania się, a i tak w grze nr2 nic nie sprzedałam. Ale my Aga, sprzedałybyśmy je nawet po 15 zł pewniej osobie, prawda? :D
Ugryzł mnie Husky.
Wf. Kolejne 2 plusy z aktywności. Pragnę podkreślić, z kim byłam w drużynie? :D
Fotoklub. W poniedziałek wbijam młoteczkiem pinezki i będzie wystawa. Taka 2 w 1.
Czyli zdjęcia z konkursu i zdjęcia nasze, czyli członków fotoklubu.
Kiedy startujemy wreszcie z tą grą wstępną?
Nie, to nie było słodkie.
A Kamil, już mnie krytykuje :]
Esterka, sorry, ale ja go znam :/
A może Weronika Postanawia Umrzeć?
To takie coś ambitniejszego, co Dziubasku?
Wychodzę na spotkanie z Kordianem. W koszulce z festiwalu filmowego (brawo Tato!) i w skarpetach a la Ciasteczkowy Potwór.
wszystko od poglądu w jakim stopniu uważasz że go znasz ;p
OdpowiedzUsuńi chyba jednak go nie znasz ..
OdpowiedzUsuń