niedziela, 4 października 2009



Wake me up, when it's end
Wake me up, when it's done



Wracam do tego zdjęcia, bo jest jednym z wybranych na wystawę.
Jakby ktoś był ciekawy, to jedno jest w zakrystii aktualnie. Zrobiło tam wczoraj furorę. Jak to dobrze dobrana ramka może uwydatnić wnętrze :)
Nawet nie mam siły myśleć o poniedziałku i wtorku.
Stolice, matematyka, angielski, fizyka.
Dzięki bardzo.
Dziś tylko z Domem nad Rozlewiskiem

:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz