
Looking up the hill tonight
When you have closed your eyes
I wish I didn't have to make all those mistakes and be wise
Please try to be patient and know that I'm still learning
I'm sorry that you have to see the strength inside me burning
Where are you now, angel now
Don't you see me crying
And I know that you can't do it all
But you can't say your not trying
I'm on my knees in front of him
But he doesn't seem to see me
But all his troubles on his mind is looking right through me
And I'm letting myself down deciding is falling you
And I wished that you could see I have my troubles too
Lookin' at you sleeping
I'm with a man I know
I'm sitting here weeping while the hours pass so slow
And I know that in the mornin' I have to let you go
And you'll be just a man once I leave to know
For these past few days someone I don't recognize
This isn't all my fault
When will you realize
Lookin' at you leavin'
I'm looking for a sign
Dawno dość mnie tu nie było, wiec zacznę od przywitam się z Pawłem, który podobno czasem tu przebywa.
Więc:
Cześć Pawle :)
Wczoraj zaistniało poważne niebezpieczeństwo,w związku z moim rzekomo złym humorem. 'Assik, jak się zaraz nie uśmiechniesz, to wbiję ci te nożyczki w głowę' 'ale ty nie masz nożyczek' 'ale ty masz'. Obyło się. Przeszła geografia, fizyka i nawet angielski. Wszystko pozostawię bez komentarza. Bo i tak dzieje się najwięcej od 19:05- 20:35. 'Choose a shape, and write number of aunts you have' 'Oh fuck!' podsumował Piotrek. A w trójkącie było naprawdę miło i przyjemnie. 'Basiu, co śpiewamy?'
Dziś. 7:00 telefon Kubiusza. Nie czułam go i nie słyszałam więc sorry, ale nie odebrałam. Polski i moje rozważania z Agnieszką na temat, skąd niby Romantycy mieli tyle kasy. Bo Słowacki zwiedził sobie kawał świata. A Mickiewicz miał dom z wielkimi oknami nad Jeziorem Genewskim. chemia, nie, ja wcale nie pogrążyłam Kevina. A jeśli tak, to przepraszam, ale to było proste. Z resztą sam z tego wybrnał. Historia. 'Basia, weź ode mnie te ściągi! Nikt nie potrafi tak lać wody jak ja o Wersalu i systemie podatkowym oraz osuszaniu terenu pod budowę Wersalu. A miałam tylko napisac o monarchii Burbonów. Angielski. Uszy starał się wyprowadzić mnie przez 2 godziny z równowagi. No chyba nie. I jego 'gumiknypel' czy jakkolwiek to się piszę. 'Girls!'Uszy, i na co sprzedałeś wczoraj nasze akcje TP? Dzisiaj bysmy na nich zyskali. Fizyka i znowu nam nie wyszło. Ogłoszenia Piotrka.
Once się nagrało.
A po szkole misja w Urzędzie Miejskim (bo Pan Adam mówi, że to całkiem co innego niż Urząd Miasta). Przebiegłam się parę razy w te i wewte na 3 piętro. Materiały potrzebne zdobyłam. Kalendarza nie dostałam. Szukaliśmy zdjęć paciorkowców. Jest ich dużo. Ale w takiej dużej komodzie, i są nieco, hmm, w chaosie. Podziękowałam za szukanie. Poradzę sobie.
Jutro 2 feligie. Obydwie feligie z Darkiem.
Fever!
Hej Hej Ol la la
Musiałam dodać to zdjęcie, bo je ubóstwiam.
To nic, że kot zjadł przed chwilą moją kolację.
zaśpiewaj; nie ma jak pompa, fanfary, czary, nie ma o nie nie nie nie...;D i Walkiria (czyt.Uszy) wtedy się wkurzy ;).
OdpowiedzUsuńAsiaa ;*
bardzo mi miło!! :) dziękuję i pozdrawiam serdecznie z Krakowa!
OdpowiedzUsuń