sobota, 12 grudnia 2009



Dzień rozpoczęty o 5:45 może być dniem dobrym :)
I jak tu się nie uśmiechać, jak o 6:15 spadły na mnie pierwsze płatki śniegu?
I Ksiądz Darek się cieszy, że na roraty przchodzą studenci i ci, którzy mają dużo nauki, ale ich dziewczyna zaciągnęła. I kto tu kogo zaciągnął? ;)
I Piotrze rozumiem, że musiałeś się zdjęciem z Rawy w kościele pochwalić.
Btw nadal je ubóstwiam.
Ledwo wróciłam do domu, już wracałam z powrotem na rynek na zakupy.
8 blach ciasteczek jak nic upieczone.
+ obiad

Jaki browar? wypraszam sobie.

Na dole Bezsenność w Seattle. Ileż razy można to oglądać?


Pinna, ty wiesz kobieto co ja mam dla Ciebie? :D

3 komentarze: