Jako, że z internetowych rzeczy działa mi tylko gg, piszę notkę w notatniku, a potem tylko Ctrl+C, Ctrl+V.
A moja Gossip Gilr?!
Wróciłam z Besta. Ciekawy dialog:
-O! Wzięłaś mnie z zaskoczenia!
-Ja tak lubię.
-Już myślałem, że jakaś kobieta będzie mnie napastować.
-Chciałbyś.
-No właśnie tak.
-Uhm.
-Ale wiesz, że względu na twoich rodziców, dzisiaj tego nie zrobimy, ok?
-Ok.
A poza tym, to bardzo miły dzień, taki na luzie. Czego nie można powiedzieć o dniach następnych, ze względu na Mr Tadeo. Idiotyzm.
Planuję wystawę zdjęć. Jak się uda, to będzie pięknie.
SeeU!
:)
"On nie wie, że ja wiem o tym, o czym on nie chciałby żebym ja wiedziała o nim". Jasne?
Aaa, Basiunia. Mam coś dla ciebie złotko. Co powiesz, na sesję w studiu? Za tydzień, lub dwa?
A dziś- podsumowanie tygodnia w naszym wykonaniu:
-Że co?!
-Że co?
-Co?
-Nic.
'Skończyli. Tłumek klepie brawa- jak zdechłą krowę po dupie.'
Z Rozlewiska.
Nie chcę więcej czekolady :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz