środa, 26 sierpnia 2009

Brenna 2



Jestem zafascynowana i zażywiołowana.
Jak zwykle z Panią Agnieszką dorwać się do aparatu to jak po prostu żyć.

Powiedział Piotr S. do mnie podczas kolacji, że mam wpłynąć na moje wspólokatorki, ponieważ ich zachowanie go przeraża :
-Ale co ja mam zrobić?
-No wpłyń na nie.
-Pod jakim kątem?
-98 stopni?
-Jaasne, no a jak mam na nie wpłynąć?
-Delfinem.

Z góry zapewniam, że delfinem potrafię pływać i to całkiem nieźle ;)

Po dzisiejszym dniu wiem, że można całkiem wygodnie przebyć drogę autem w bagażniku.

Mam taki skromny bałagan, że szukałam dzisiaj dla Roberta i Kamy mojego dysku nawet pod łóżkiem.

O jej, fajnie tu :)

W zamian za sesję moje modelki i modele dostają Prince Polo :D

Esencja muzyki. Przypomniało mi się. Bo Kamil tu przeszedł w spodeneczkach. I znów zarzuca, że ściągam internet.

Dziubas siedzi koło mnie i pisze do mnie na gg.
To dla Ciebie: :*:*:*

Jako jedyna nieletnia poszłam na lody z whisky. Tak tak, pyszne były i pozwalam zazdrościć smaku.

1 komentarz: