Jestem zafascynowana i zażywiołowana.
Jak zwykle z Panią Agnieszką dorwać się do aparatu to jak po prostu żyć.
Powiedział Piotr S. do mnie podczas kolacji, że mam wpłynąć na moje wspólokatorki, ponieważ ich zachowanie go przeraża :
-Ale co ja mam zrobić?
-No wpłyń na nie.
-Pod jakim kątem?
-98 stopni?
-Jaasne, no a jak mam na nie wpłynąć?
-Delfinem.
Z góry zapewniam, że delfinem potrafię pływać i to całkiem nieźle ;)
Po dzisiejszym dniu wiem, że można całkiem wygodnie przebyć drogę autem w bagażniku.
Mam taki skromny bałagan, że szukałam dzisiaj dla Roberta i Kamy mojego dysku nawet pod łóżkiem.
O jej, fajnie tu :)
W zamian za sesję moje modelki i modele dostają Prince Polo :D
Esencja muzyki. Przypomniało mi się. Bo Kamil tu przeszedł w spodeneczkach. I znów zarzuca, że ściągam internet.
Dziubas siedzi koło mnie i pisze do mnie na gg.
To dla Ciebie: :*:*:*
Jako jedyna nieletnia poszłam na lody z whisky. Tak tak, pyszne były i pozwalam zazdrościć smaku.
ooo ja tez ostatnio jadłam lody WHISKY :D
OdpowiedzUsuń