
Nawróceni z Brennej.
Jak już wspominałam nic nie mówię, bo nie potrafię. Dzień zaczyna się od Halls'a.
Teksty wyjazdu:
"Basiu, dlaczego jesteś naga?"- Pinna
"Czy te kubki są nieczyste?"- Pinna
Byliśmy oczywiście w katolickim ośrodku rekolekcyjnym ;) Jakby ktoś miał wątpliwości.
pisać o tych, których nie pamiętam.
Najczęściej używane słowo: "Maryś!" ;)
Piotrze
Ja myślę, że ty nam po prostu zazdrościłeś. Tak dużej łazienki, przestrzeni i lokatorek ;)
Ale słynny pokój numer 15 zostanie na długo w pamięci wszystkich.
Wiesz, że Siostra Patryka pytała mnie o ciebie, gdy mówiłeś w czasie obiadu? ;)
Jeżeli chodzi o uczestników to to moje podsumowanie:
Pomimo, że była nas prawie o połowę mniej niż rok temu, to zmianie uległa tylko nasza liczba, a nasza jakoś nie zmalała a nawet wzrosła :)
Nawet o 2 w nocy leżąc w łóżku można oberwać od Barbary i to solidnie. Wystarczy powiedzieć pewien przymiotnik i pewien mianownik i wzrok i ona cała zabija :)
Barbaro, gdy będę chciała stracić chłopaka w 10 dni, to wiem, że mogę liczyć na przyspieszony kurs u ciebie.
Miłej Węgierskiej Górki od 6:08 :D
Jedziemy do kina.
I na zakupy.
:)
I WAM dziękuję :*
A Dziubasek dziś o 6:08 wyjechał. :(
Szarlotka (ciasto z jabłkami) odpustowa zrobiona została. Pozwalam zbliżyć się do niej, ale odradzam zbliżania się do mnie.
A jeśli chodzi o jutrzejszą wizytę na farze, to ja kapituluję.
Teraz to ja będę Cię męczyć o 2! jak to kapitulujesz? pff.! dąs, foch czy co tam jeszcze.
OdpowiedzUsuńA tekst "Basia czemu Ty jesteś naga?" to był mój i to tylko dlatego, że Pinna miała różową bluzkę z białymi paskami i w ciemnościach to wyglądało inaczej o.
gLO
i zapomniałaś o: "A Ty masz szkorbut między palcami u nóg!" - Basia
OdpowiedzUsuńnie wspominając o tym, że szkorbut to podobno choroba zębów ;D