Wczoraj koncert Chopina, Balladyna w Narodowym ( Marcin Przybylski- Aktor przez duże A!) i Antrakt.
Dziś Muzeum Narodowe i Powstania Warszawskiego. Miała być Traviatta, ale w tym sezonie to już tylko marzenie.
Więc zaraz jadę do rodziny następnej, a potem gdzieś w noc.
Metro też odjechało.
Są zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia.
Będą.
Przepraszam za nocne smsy.
Esterce gratuluję serdecznie.
A Potwór by się odezwał łaskawie.
Ten i ten inny również.
Jak już mówiłam.
Jest cudnie.
Dzisiejsza dyskusja z Piotrem. Troszkę poważnie wyszło. Naszą Przyjaciółką jest Nadzieja
Ja odgrywam główną rolę w spektaklu 'Dobra mina do złej gry'.
A propos. Niedługo rozdanie nagród, powinnam dostać nominację.
Wiesz, jeszcze o tym nie myślałam. To troszkę przerażające.
czepiasz sie :P Ja padam na pysk :P a Ty mi tu o jakims potworze:D
OdpowiedzUsuńMilych ferii>:)
Dziękuje;*
OdpowiedzUsuń