czwartek, 12 maja 2011



Zmiazdżył mnie. ten film. Totalnie. Włączyłam go dla relaksu, skończył się 15 minut temu i po prostu cisza. Jakiś totalny odlot. Co się działo? Polecam zobaczyć. Ten kto powie, że płytki, znaczy że nie zrozumiał. A od pierwszej chwili chodziło o to, żeby
zrozumieć


I jeszcze to, takie bardzo amerykańskie:

1 komentarz:

  1. Kocham ten film. Najlepszy z Pattinsonem. W kółko mogę oglądać :)

    OdpowiedzUsuń